Plan wyjazdu na Korsykę  

Raz jeszcze i oficjalnie CZESC WSZYSTKIM !

3eta

Z pewnością będzie to niezapomniana chwila dla nas wszystkich, pod względem tak dużej wspólnej wyprawy, każdy z własnym rowerem w góry z przyjaciółmi po wyspie z rozsypanymi singlami spoglądającymi na morze i góry.

Nie jest to wyjazd dla amatorów,  jak i tych którzy wieczorami lubią siedzieć wygodnie przy kominku. Lecz ludzi kochających wyprawy, rower, naturę i samozaparcie by coś samemu dokonać.., coś czego nigdy nie zapomnicie i czego oczy jeszcze nie ujrzały.  Wrócimy z tego wyjazdu, pewnie padnięci jak psy, ale naładowani energią i radością która pomoże nam przetrwać cięższe dni w Polsce J

Wiem że planowanie tego wyjazdu, trwało dłużej niż początkowo napominałem. Lecz  chciałem to zrobić porządnie i dokładnie.

Wiele godzin spędziłem przed komputerem i telefonem by zgromadzić jak najwięcej informacji / danych dotyczących tamtejszych tras, klimatu, dostępności noclegów,   kursów promów itd.

Ponadto by ułatwić wszystkim przygotowanie się do wyjazdu, udało mi się uzyskać wsparcie z różnych firm w postaci zniżki na dane produkty.

 

 

Firmy nas wspierające:  ( firmy – zniżki % )

– Evoc  20%   ( torby, plecaki….)

– G-form  20%  ( lekkie i wygodne ochraniacze na ciało i np. telefon komórkowy)

– Nikwax  20%  ( wszelkiego rodzaju impregnaty,  specjalistyczna chemia do tkanin )

– Małachowski  20% – 40%  ( specjalistyczne śpiwory i odzież )

–  Namioty, karimaty i akcesoria wyprawowe – również na to będziemy mieć zniżki ( jestem w trakcie dogrania szczegółów odnoście tych produktów )

– Wszelkiego rodzaju części rowerowe 15% – 25 % ( w zależności od produktu )

– Nutrend 20%  ( odżywki, minerały, witaminy )

 

Arek Perin Ustroń Staronphoto0576 grudnia 27, 2013

Co warto wiedzieć, najczęstsze pytania:

 

– Odnośnie żywności, CODZIENNIE   BĘDZIEMY   PRZEJEŻDZAĆ   PRZEZ   SKLEP   CZY KNAJPE, także tu nie ma się nad czym martwić i zastanawiać. Odpada spory problem i waga plecaka.

– Co drugi dzień będziemy spać w apartamencie. Tylko raz będą dwie noce przespane pod rząd w namiocie ( pomiędzy tymi nocami będziemy przejeżdżać przez miasto / sklepy )

– Busy, którymi wyjeżdżamy z polski, zostają we Włoszech.  Z prostej przyczyny, koszty promu są kosmiczne, a koszt wyjazdu bardzo budżetowy.  Brak busa na miejscu w niczym nam nie przeszkadza. Ponieważ żywność na bieżąco i tak będziemy kupować związku z codzienną wizytą w sklepie czy knajpie. Odnoście części zamiennych rowerowych, jeśli rower przygotujecie należycie przed wyjazdem ( nowe linki z pancerzem, klocki hamulcowe z odpowietrzeniem ich hamulców, konkretne mocne opony, a nie jakieś leciutkie do XC itd. ) to teoretycznie przez najbliższy miesiąc nic nie trzeba serwisować. Wiadomo różnie bywa, tak więc minimum trzeba zabrać. Myślę że na całą ekipę 3 przerzutki, łatki, dętki, spinki do łańcucha, haki do ram wystarczą. Leków za bardzo w nadmiarze również nie ma co brać , bo codziennie w mieście będziemy.

– Odnośnie ubrań,  uważam że nie ma przesadzać. Wystarczy dobra bielizna np. Merino ( która nie śmierdzi przez wiele dni ( swoją drogą co 2 dnień będziecie mogli sobie wyprać ubrania) i przede wszystkim główna zaleta takiego ubrania Merino, że grzeje nawet jeśli jest zamoknięta. DOPASOWANE POŻĄDNE SKARPETY !  to uważam ze jest jedno z najważniejszych elementów, jeśli dorwą was odciski to amen.  Myślę wyposarzenie się w skarpety kompresyjne ( idealnie przylegające to idealne rozwiązanie). Kurtka nieprzemakalna + cienki puchowy softshell z połączeniem tej bielizny dadzą nam dużo ciepła. A Tym samym ochronę przed deszczem.

– Szacowana temperatura w okresie w którym tam będziemy  to:

  • Za dnia   14 – 20 C
  • W nocy   10 – 15 C

 

Wybrałem między innymi temu też „ palec Korsyki”  ponieważ jest najcieplejszą częścią wyspy i najpewniejszą pod względem pogody.

 

– Aparatów nie ma co brać,  jedzie z nami Piotrek Staroń ( bardzo dobry i znany polski fotograf ) i Miłosz  ( właściciel Bike Boardu) Ponadto ja będę miał kamery GoPro 4 do dyspozycji.

staronphoto_san remo 9486

Co zabrać do plecaka / ze sobą:

( to oczywiście moja porada, każdy wie co woli czy potrzebuje ze sobą zabrać lub nie)

  1. Kurtka przeciw deszczowa
  2. Czapka merino
  3. Skarpety kompresyjne
  4. Długie spodnie termo aktywne
  5. Krótkie spodenki rowerowe
  6. Pampers jako osobny element gaci
  7. Sienki puchowy softshell
  8. Rękawiczki
  9. Ochraniacze na kolana
  10. Okulary rowerowe
  11. Śpiwór
  12. Karimatę 3/4 ( od głowy do tyłka) praktyczna i lekka
  13. Namiot, najbardziej opłaca się zabrać np. 2 osobowy. Bo wagowo praktycznie nic się nie różni od jedno osobowego a poza tym w dwójkę będzie wam cieplej i dodatkowo jeszcze lepiej rozplanujecie miejsce w plecaku ( kto co z kim nosi )
  14. Plastikowy widelec
  15. Latarka czołowa
  16. Łatki
  17. Tabletki z nutrendu : ( witaminy  + minerały)  + bcaa ( aminokwasy na regeneracje mięśni )
  18. Tabletki przeciw bólowe i na rozwolnienie
  19. Chusteczki higieniczne
  20. Co 4 osoba przynajmniej ładowarkę do telefonu.
  21. Tel komórkowy
  22. Camel back
  23. Sprawdzone wygodne buty. Jeśli musicie kupić nowe to już teraz i je rozchodzić
  24. Pomatka do ust
  25. Krzesiwo na rozpałkę ( 2 osoby żeby miały)
  26. Opony w rowerze najlepiej  grube ścianki rzecz jasna i na mleku. Jeśli ktoś nie ma tubles, to wlać do dętki mleko i to już bardzo dużo da. To wbrew pozorom duży problem, bo jeśli każdy zacznie co chwile łapać kapcie to nie ruszymy się z miejsca.
  27. Dowód osobisty
  28. Ja oprócz plecaka, ( który będę zostawiał na szczytach, przed zjazdami) zabieram małą nerkę, by do niej idealnie chować np. dętke, np. imbusy, telefon czy np. żywność.
  29. Plastry na pęcherze
  30. 30.  Siłe walki, uśmiech i silne postanowienie udanego wyjazdu

Wstępna godzina wyjazdu to 13:00 w sobotę 21 marca  z Ustronia 43-450 ul. Lipowa 59

Wstępna godzina powrotu to 07:00 rano w poniedziałek 30 marca w Ustroniu  ( czekam jeszcze  na odpowiedź z promu, odnośnie wcześniejszego rejsu, którym docelowo mieliśmy wracać, lecz został niedawno wycofany.

 Zaplanowane etapy wyprawy:

54274013

 

Etap nr 1

Rano po przebudzeniu w apartamencie,  ogarniamy wszystko i wyruszamy na naszą 6 dniową wyprawę w góry. Pierwszy etap, nie będzie stosunkowo długi, ale myślę wymiernie wystarczający jak na pierwszy dzień i to jeszcze po podróży. Wyruszamy z Bastii, kierunek szczytu położonego 1000m.n.p.m nad miastem, szlakiem o długości ok 7km dotrzemy na miejsce.  Z niego zaliczymy 3km delikatny zjazd o przewyższeniu ok 80m do kolejnego wzniosu na szczyt w którym docelowo później rozbijemy namioty, to wzniesienie będzie miało ok 2km z przewyższeniem 110m. Na tym szczycie kto będzie chciał może zostawić niezbędne rzeczy / plecaki.  Ponieważ z tego miejsca zaliczymy kilka zjazdów singlami, a ostatecznie wrócimy w to samo miejsce by tam przenocować.

Z szczytu czeka nas pierwszy zjazd o długości  5km z przewyższeniem 600m, następnie wracamy na szczyt innym singlem o podobnych statystykach.

Statystyki etapu:

Długość etapu:  22km

Całkowite wzniesienie terenu 1 739 metre
Całkowity spadek terenu 861 metre 

 

Link to trasy: http://www.gpsies.com/map.do?fileId=ydrkksbmhnuftzhl

1etap 1et

 

 

Etap nr 2

To będzie długi,  ale jeden z najpiękniejszych i najbardziej zjazdowych dni J Wstajemy rano o wschodzie słońca i widokiem na morze i vio !!! Zaczynamy z samego szczytu 1000m.n.p.m.  od razu zjazd o długości 2 km z przewyższeniem 140m, później 4 km wzniesienia po grzbiecie góry z mega widokami i skarpami, przewyższenie na tym fragmencie ok 300m. Po zaliczeniu kolejnego szczytu 1150m.n.p.m. czeka nas zjazd endurowo freeriajdowy J  6km zjazdu na 600m przewyższenia ! Dojedziemy do obrzeży miasta, gdzie będzie możliwość podjechania do sklepu.  Z tego miejsca, wracamy w nasze góry 4,5 kilometrowym odcinkiem z wzniosem 800m, da nam to w dupę, lecz świadomość co nas będzie czekało na górze to zapomnimy o bólu, tym bardziej że zjeżdżamy z stamtąd prosto do mieszkania spać :D.  Osiągnąwszy ten szczyt  1300m.n.p.m  trzeba chwilkę odpocząć, bo hmm czeka nas „ krótki”  zjeździk,  8 km zjazdu J z przewyższeniem 1150m !!

Śpimy w miasteczku Miomo

Statystyki danego etapu:

Łączny dystans: 25km

Całkowite wzniesienie terenu 1 330 metre
Całkowity spadek terenu 2 300 metre 

Link do trasy: http://www.gpsies.com/map.do?fileId=ixxcvvrlycfbgidq

2eta 2et 2e 2att 2atapp 2atap

 

 

Etap nr3

Wyruszamy w góry zdobywać szczyty, od poziomu 0 J , 7 km singla na pierwszy szczyt położony na 1200m.n.p.m. tam na szczycie pozostawiamy bagaże, ponieważ z tego punktu zaliczymy jeden zjazd  singlem długości  7km ! o różnicy p. 1000m, a drugim wrócimy s powrotem, który ma 6km o wzniosie 800m. Dla osób które czują się zmęczone czy nie pewne swoich sił, mogą pozostać na szczycie odpocząć i poczekać na nas opalając się J. Z tego szczytu  grzbietami gór przemieścimy się na kolejny szczyt Stello 1300m.n.p.m. to 2km dystansu, a z niego na kolejny również oddalony ok  2 km.  Szczyt Cibiolla 1180 m.n.p.m.

Tam rozbijamy obozowisko.

Statystyki  etapu:

Dystans etapu: 24km

Całkowite wzniesienie terenu 2 290 metre
Całkowity spadek terenu 1 132 metre 

Link do trasy : http://www.gpsies.com/map.do?fileId=dldqbdpggchnsvdw

3 3e 3et 3eta

 

 

 

 

 

Etap nr 4

Po przebudzeniu na wysokości 1150m.n.p.m  jesteśmy gotowi by dalej szczytami zmierzać przez Korsykę, docelowo zmierzamy na szczyt Alticcione  1140m.n.p.m. gdzie będziemy spać. By tam dotrzeć musimy pokonać  dystans ok 10km po singlach w podobnej amplitudzie utrzymując się w granicach 1100m / 900m. Po dotarciu na szczyt. Możemy tam zostawić część bagaży, ponieważ z tego miejsca ruszamy na długi zjazd do miasta 10km Singla ! 900m przewyższenia prosto do miasta, gdzie zjemy, napierzemy zapasów i wrócimy na nasz szczyt słodko spać z niezapomnianymi widokami. By tam dotrzeć musimy wspiąć się ponownie na 1100m.n.p.m. trasa o długości  11km.

Statystyki etapu:

Dystans etapu : 33km

Całkowite wzniesienie terenu 1 640 metre
Całkowity spadek terenu 1 671 metre

Link do trasy:http://www.gpsies.com/map.do?fileId=spzupedvrkkrlrjk&authkey=A99114AFBCE15B36D435AEC44668CB1880C26F33A32AE278

4ata 4atap 4e 4et

 

 

 

 

Etap nr 5

Ruszamy ze szczytu góry Alticcione 1139m.n.p.m. Zboczymy w jednego kilometrowego  singla, by tam na jego końcu ( gdzie później pod koniec dnia będziemy tamtędy przejeżdżać )zostawić wszystkie niezbędne rzeczy / plecaki by niepotrzebnie tego ze sobą wozić. Z tego miejsca czeka nas 10km zjazdu 😀 przy 600m przewyższenia. ! Kilometrowy podjazd i kilometrowy zjazd, po tym interwale czeka nas podjazd po ten sam szczyt, ale inną stroną który będzie miał 6km i 600 przewyższenia.  W tym miejscu znajdziemy się tam gdzie rano zostawiliśmy plecaki itd. Z tego punktu możemy się tylko cieszyć, ponieważ przed nami czeka nas tylko i wyłącznie zjazd do miasta,  7km singlami z 800m przewyższenia. Kolejne 6km zjazdu już drogami do docelowego miasta Ogliastro, w którym czeka nas apartament J.

Statystyki etapu:

Dystans etapu ok 32km

 Całkowite wzniesienie terenu 1 257 metre 
Całkowity spadek terenu 2 358 metre 

 

Link do trasy: http://www.gpsies.com/map.do?fileId=wyhnlojshuxgqrnk

5e 5et 5etaap 5etao

 

 

 

Etap nr 6

To już ostatni dzień naszej wyprawy , wstajemy  rano i przez góry / miasta zmierzamy do Bastii, z której zabierze nasz prom do Włoch.  Z samego rana czeka nas ciężka robota,  ponieważ z samego morza wspinamy się górami / singlami / krzakami i skałami na szczyt góry Stello 1307m.n.p.m. , czyli 11km trasy na szczyt ! J Tam na szczycie  honorowe piweczko J i długi 11 kilometrowy zjazd do morza z drugiej strony wyspy. Obiadek w tamtejszej nadmorskiej knajpce i  drogą 10km wzdłuż wybrzeża z powrotem do Bastii. Ostatni odcinek zrobimy na rowerach lub miejskim autobusem.

Całość trasy : 29km

Całkowite wzniesienie terenu 1 454 metre
Całkowity spadek terenu 1 472 metre 

 

Link do trasy: http://www.gpsies.com/map.do?fileId=xfhfnqxesguztldn

6ett 6etap 6etap (2) 6et 6e